Po roku niebytu postanowiłem reaktywować bloga. Czas uruchomić go na poważniej i zabrać się za wrzucanie różnych rzeczy żeby utrzymać bestie przy życiu. Na początek (ale to już w następnym poście) mały projekt Wolsungowy który stworzyłem dla kampanii która nigdy nie ruszyła (w każdym razie nie do końca) a potem nowy całkowicie świeżutki tekst.

Komentarze

  1. No i o to chodzi, czekam na dalsze texty z niecierpliwoscia :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz