Fort Prokocim

Za pięknych CK czasów wokół Krakowa rozpościerał się pas umocnień i fortów mających strzec naszego pięknego miasta przed wrogim wschodnim sąsiadem. 

W bezpośrednim sąsiedztwie mojego domu znajdują się dwa spore forty artyleryjskie - Fort 50 "Prokocim" i Fort 51 "Rajsko"

Niedawno korzystając z pięknej pogody postanowiłem poszerzyć swoją znajomość okolicy i zwiedzić fort w Prokocimiu. 

Fort jest on mocno zaniedbany (żeby nie rzec, że zrujnowany) i wyraźnie widać, że stał się schronieniem okolicznych wielbicieli napojów wyskokowych (w tym rezydentów pobliskich akademików Colegium Medicum) Mimo tego w zieleni nadal prezentuje się doskonale co możecie zobaczyć na zdjęciach.


Wnętrze fortu zachowało się nieźle. Nie zwiedziłem całego bo nie wziąłem ze sobą latarki, ale to co obejrzałem jest niezwykle klimatyczne. Szczerze mówiąc wnętrza doskonale nadają się do poprowadzenia sesji albo nawet do nagrania amatorskiego filmu (wnętrza mogą być wykorzystane jako więzienie czy arkady średniowiecznego zamku bądź klasztoru, oczywiście mogą to być również ruiny postapokaliptyczne). Samo miejsce nadaje się też oczywiście do przeprowadzenia lekcji historii w terenie (ciekawe czy ktoś to robi - kilka szkół znajduje się w pobliżu)



Jak dotrzeć?

Tramwajami linii 3, 9, 13 do przystanku do przystanku "Prokocim Szpital", potem w gore na nóżkach jakiejś 300-400 metrów między szpitalem a hipermarketem. Naszym oczom ukarze się lasek w ktorym znajduje się Fort. Najłatwiej dostać się do niego od strony akademików AM.


Komentarze

  1. Fajnie, ze wrzuciles zdjecia, robia wrazenie. Swietny klimat, wyprawa musiala byc jedyna w swoim rodzaju! Czekam na kolejne:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz